Centrum informacji

Oddychalność a kombinezony jednorazowe – odkrywanie prawdy

Oddychalność a kombinezony jednorazowe – odkrywanie prawdy

Stworzenie ubrania zapewniającego odpowiednią ochronę przy zachowaniu odpowiedniego poziomu komfortu noszenia to dla producentów jednorazowych kombinezonów prawdziwe wyzwanie. A komfort uzyskuje się głównie dzięki "oddychalności" tkaniny. Miękkość, elastyczność i dopasowanie ubrania może oczywiście dopomóc, ale pracownik w bardzo miękkim, elastycznym i dopasowanym… worku polietylenowym, będzie czuł się raczej niekomfortowo…
Kluczem do zapewnienia komfortu jest oddychalność. Jednak kwestia oddychalności stała się tak niejasna, że dzisiaj trudno jest określić, który materiał jest oddychający, a który nie. Głównie dotyczy to dwóch wiodących rodzajów tkanin używanych na rynku, a w szczególności powłok mikroporowatych.

Niektóre teksty publikowane przez producentów na temat ich produktów z powłoką mikroporowatą są doprawdy ciekawe... Na swojej stronie internetowej jeden z producentów utrzymuje, że jego produkt jest…
"…wykonany z nowej rewolucyjnej tkaniny, miękkiej i oddychającej…".
Miękka - to słowo łatwo jest zaakceptować, ale dlaczego od razu rewolucyjna? Nie była szczególnie rewolucyjna na początku lat  dziewięćdziesiątych, kiedy to po raz pierwszy została użyta w jednorazowych kombinezonach (wcześniej materiał ten powszechnie stosowano jako wkład do pieluch), a nawet gdyby była, to ten konkretny producent na pewno nie był pierwszym, który wytworzył taki produkt… A już na pewno nie jest on rewolucyjny w roku 2008. A oddychająca…?

Inny producent opisuje kombinezon z powłoką mikroporowatą jako…
"…oddychającą tkaninę laminowaną PE…"
Ta tak zwana oddychalność to w tym przypadku zagadkowa sprawa. Tkanina ta na pewno nie oferuje takiego poziomu oddychalności, jaki sugerować może to stwierdzenie.

Jeszcze inny producent na plakacie opisuje swój produkt jako…
"…miękki i oddychający jak bawełna…"!
Stwierdzenie to było na plakacie podkreślone w taki sposób, że sugerowało, że mowa nie o powłoce mikroporowatej, ale o innym, nowym produkcie, bez wątpienia wyprodukowanym z jakiegoś nowego i "rewolucyjnego" materiału…

Teksty producentów - a co najmniej dwa z powyższych pochodzą od dużych producentów europejskich - są pełne takich stwierdzeń; stwierdzeń, które podają niejasne informacje na temat opisywanych tkanin. Tymczasem producenci powinni po prostu informować, czy dana tkanina jest oddychająca, czy nie pod kątem realnego, praktycznego wpływu na komfort użytkownika.

Zatem w jaki sposób można zdefiniować oddychalność? Pierwszą rzeczą, jaką należy wyjaśnić jest to, że pojęcie oddychalności w branży używane jest w różnych kontekstach i nie zawsze znaczy to samo. Stosowanie tego terminu przypomina trochę opisywanie tkaniny jako szarej. Tak naprawdę nic to nikomu nie mówi, bo "szary" może znaczyć cokolwiek. Bo szary to biały z lekką domieszką szarości, ale szary to także kolor, który jest prawie, ale nie całkowicie, czarny. A wracając do kombinezonów, trzeba teraz zadać sobie dwa pytania. Czy oddychalność tkaniny ma jakikolwiek rzeczywisty, praktyczny wpływ na utrzymanie komfortu użytkownika? Czy oddychająca tkanina może być naprawdę opisana jako wygodna?
 

Topserw
05-220 Zielonka, ul. Marecka 66a
tel. +48 (0) 22 771 04 56, tel. +48 (0) 22 761 11 80, fax. +48 (0) 22 771 93 80
email: info@topserw.com.pl

© 2010